Search
|
Jest takie powiedzenie „Najlepiej uczyć się na cudzych błędach” i o tym właśnie jest ten artykuł. Chcę podzielić się z wami kilkoma rzeczami dotyczących dziewczyn i związków, których doświadczyłem na własnej skórze. W szczególności, wymieniłem tu dziesięć głównych powodów, dla których chcę poczekać ze współżyciem do ślubu.
Ted Bundy, seryjny morderca kobiet i dziewcząt, na którym w 1989 roku wykonano wyrok śmierci, wyznał, iż to właśnie uzależnienie od pornografii doprowadziło go do popełnienia tych bestialskich czynów.
Nie wiem od czego zależy to, ze jedni uprawiają seks przed ślubem, a inni nie. Od relacji rodzinnych? U mnie są wzorowe. Od pilności w szkole? Też byłam. Od wychowania w świetle zasad katolickich? Tak właśnie i ze mną było. Gdzie wiec błąd? Czy można mówić o czyjejś winie? Nie do końca, bo moglibyśmy dojść do śmiesznych wniosków. Warto jednak opowiedzieć historie ludzką, bo może zmieni czyjeś myślenie.
Bóg stworzył seks.
Demon nie stworzył niczego. On tylko dniami i nocami pracuje nad tym, by stworzone przez Boga rzeczy były wykorzystywane przez człowieka w niewłaściwy sposób. Sex to dziedzina, w której zwodziciel ludzkości odnosi wyjątkowe sukcesy. Ludzie uwierzyli nawet w to, że seks jest zły, choć jest dobry i piękny. Jedzenie jest dobre – obżarstwo jest złe, przyjaźń jest dobra – toksyczny związek jest zły, dbanie o zdrowy wygląd jest dobre – anoreksja jest zła, itd. Oto "anty – wersje" dwóch przykazań dotyczących seksualności.
Niewielu osobom mówiłem o tym, że bardzo długo zastanawiałem się w swoim życiu nad tym, czy potrafię kochać. Bywałem zakochany, ale wiedziałem, że być zakochanym a kochać to nie to samo. Zakochanie to tylko uczucie, pewne emocje, czy stan opisywany przez chemików, który przemija. W sumie to nawet nie można mieć nikomu za złe, że ten stan mija, bo jak opisują chemicy, związki odpowiedzialne za zakochanie przestają działać po około półtorej roku. Zakochanie nie jest więc tym samym co miłość, choćby dlatego, że jak mówi Pismo Święte „Miłość nigdy nie ustaje” (1 Kor 13,8a) Znam Michała od małego, bo się przyjaźnię z Jego siostrą - Moniką. Ale dopiero od wakacji przed 1 liceum złapaliśmy ze soba większy kontakt. Wspólne wypady nad wodę, jakieś ogniska, zabawy. Jak dla mnie ma On poukładane w głowie. Podczas ubiegłorocznych wakacji zaczęliśmy się do siebie zbliżać jako chłopak i dziewczyna: osobiste spotkania, rozmowy, a nawet pocałunki. |
